Przejdź do treści

Darmowa dostawa od 200,00 złDo sklepu

Porównanie

Mycie wodą a środki chemiczne

Spór "woda kontra chemia" jest źle postawiony. Detergent zmienia brud, żeby dał się usunąć. Włókno usuwa go z powierzchni i zatrzymuje. Większość rozczarowań po przejściu na mycie wodą bierze się z pomylenia tych dwóch ról.

Mycie wodą a środki chemiczne
KryteriumMycie samą wodąŚrodek chemiczny
Tłuszcz świeżyRadzi sobie. Włókno wiąże go w emulsji i zabiera z powierzchni.Też sobie radzi, ale zostawia film wymagający spłukania.
Tłuszcz zaschnięty i wypalonyNie zdejmie go. To zadanie poza zasięgiem samego włókna.Niezastąpiony. Preparat rozmiękcza, włókno zbiera dopiero potem.
Kamień wodnyNie rozpuści. Węglan wapnia potrzebuje kwasu, nie tarcia.Konieczny. Producent wskazuje sok z cytryny; przy grubym osadzie preparat.
KurzZbiera i zatrzymuje w strukturze materiału.Nabłyszczacze zostawiają warstwę, która kurz przyciąga mocniej.
Szkło i lustraWypada lepiej, bo nie ma czego zostawić na powierzchni.Każdy płyn zostawia film, który pod światło widać jako smugi.
Pleśń i grzybniaNie usunie przebarwienia i nie rozwiąże przyczyny, czyli wilgoci.Usuwa barwnik. Przyczyny też nie rozwiązuje.
DezynfekcjaNie dezynfekuje. Tkanina nie jest środkiem biobójczym.Robi to wyłącznie preparat z pozwoleniem na obrót.
Ślad po sobieNie zostawia. Nie wymaga spłukiwania, nie zostawia zapachu.Zostawia warstwę substancji pomocniczych, która przyciąga kurz.
Koszt bieżącyWydatek na start, potem woda i pranie.Stały wydatek co miesiąc, rozłożony na kilkanaście butelek.

Co z tego wynika

Bieżące sprzątanie — szkło, blaty, glazura, stal, kurz, podłogi — obchodzi się bez chemii i wychodzi na tym lepiej, bo nie zostaje film.

Kamień, zaschnięty tłuszcz, pleśń, dezynfekcja i odpływy nadal wymagają preparatu. Uczciwa wersja przejścia na wodę brzmi: z kilkunastu butelek zostają dwie, trzy. Nie zero.

Nie należy tego mieszać. Producent zastrzega pracę z czystą wodą, bez kontaktu ze środkami chemicznymi — substancje z płynu osadzają się we włóknie i materiał przestaje wiązać wodę.

Kolejność przy trudnym zabrudzeniu: najpierw preparat, potem spłukanie czystą wodą, dopiero na końcu materiał. Nigdy jedno na drugim.

Czego to porównanie nie mówi: To porównanie nie mówi nic o zdrowiu. Nie twierdzimy, że mycie samą wodą jest bezpieczniejsze, lepsze dla alergików ani że coś odkaża. Mniej detergentu w domu to mniej detergentu w domu i tyle wolno z tego wyciągnąć. Nie porównujemy też skuteczności liczbowo, bo nie mamy badań, które zestawiałyby obie metody na tej samej powierzchni i tym samym zabrudzeniu.

Pytania

Czy da się sprzątać całe mieszkanie bez chemii?

Bieżące sprzątanie w dużej części tak. Kamień, pleśń, zaschnięty tłuszcz i dezynfekcja nadal wymagają preparatów. Realny efekt to kilka butelek zamiast kilkunastu.

Czy mogę namoczyć czyścik w płynie do naczyń?

Nie należy. Producent przewiduje pracę z czystą wodą; substancje z płynu zostają we włóknie i obniżają jego zdolność wiązania wody. Materiał zachowuje się wtedy jak zużyty, choć jest nowy.

Dlaczego po przejściu na samą wodę pierwsze mycia wyglądają gorzej?

Bo schodzi warstwa nagromadzona przez poprzednie środki. Zwykle mija po dwóch, trzech myciach tej samej powierzchni.

Czy mikrowłókno dezynfekuje?

Nie i nie zastępuje dezynfekcji tam, gdzie jest ona potrzebna. Deklaracje biobójcze wymagają pozwolenia, którego tkanina nie ma.

Produkty z tego porównania

Poradniki na ten temat

Inne porównania w tej sekcji